ARTYSTKA GRAFIK, WSPÓŁTWÓRCZYNI BŁOGO

Monika Juroszek-Koc

Tworzę z dziecięcej ciekawości — to ona napędza mnie do odkrywania i eksperymentowania z najróżniejszymi technikami. Kocham kolor. Podczas studiów na katowickiej ASP, na kierunku grafiki warsztatowej, bardzo mi go brakowało. Właśnie wtedy odkryłam własną technikę, polegającą na kaszerowaniu — łączeniu papieru z kolorowymi, samodzielnie farbowanymi bibułami. W tej technice powstała również moja praca dyplomowa „Sakramenty”. Tym razem, dodatkowo zamieściłam prace w lightboxach. Światło odegrało kluczową rolę — wydobywało strukturę i głębię barw z bibuły i papieru. Temat tej pracy otworzył przede mną świat abstrakcyjnej sztuki sakralnej. Dopóki „poznajemy po części”, to, co duchowe, ukryte jest w pojęciach i wyobrażeniach, pozbawionych konkretnych form. Dlatego właśnie język abstrakcji stał się dla mnie naturalnym sposobem mówienia o tym, co niewyrażalne. Po studiach i kilku latach spędzonych w Katowicach przeprowadziłam się na wieś, w Beskidy. To miejsce stało się moją wielką inspiracją. Obserwując naturę — jej zmienność, cykliczność i harmonię — tworzę prace, które do niej nawiązują. Czasem wprost, innym razem bardzo subtelnie. Techniki rysunkowe, akwarelę, wycinanki wszystko to staram się łączyć w całość opowiadając o świecie, jego barwach, strukturach i kontrastach. To co chcę przekazać odbiorcy moich prac to ukojenie. Drugorzędne jest dla mnie szukanie znaczeń. Poprzez harmonię, kolory, zabawę strukturami, chcę powiedzieć: “Rozgość się, oderwij, popatrz na obraz jak na widok za oknem”.